Arteterapia w praktyce

Prócz ukończonej przeze mnie Akademii Sztuk Pięknych, o czym wspominałam w słowie O MNIE, w roku 2018 ukończyłam na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu – Arteterapię.

Kierunek ten pozwolił mi na zbudowanie połączenia pomiędzy bliską mojemu sercu sztuką i działaniami plastycznymi, a wpisanymi w plan mojej Duszy: chęcią pomagania innym i uzdrawianiem.

W mojej pracy dyplomowej pochyliłam się nad tematem wykorzystania arteterapii w pracy z dziećmi szczególnie zdolnymi. Jako artysta i pedagog, z racji wykonywanych funkcji i zawodu, mam bardzo często do czynienia z takimi właśnie dziećmi. W swojej pracy zawodowej stale wykorzystuję narzędzia arteterapeutyczne. Kontakt ze sztuką i tworzenie w różnych technikach plastycznych uczy, daje radość, przestrzeń do zabaw i swobodnego wyrażania siebie, ale też w niesamowity sposób leczy otwierając nasze wnętrza. Mam naprawdę ogromną satysfakcję z tego, że robiąc to co lubię na polu artystycznym, mogę innych nie tylko czegoś nowego nauczyć, ale też dodatkowo pomóc.

Pracuję głównie z dziećmi, niemniej nie obca jest mi również praca z młodzieżą, osobami dorosłymi czy seniorami. Wszyscy są zawsze u mnie mile widziani. Jestem arteterapeutą praktykującym i szczerze mówiąc czasem trudno jest znaleźć w moich działaniach cienką granicę pomiędzy „zwykłymi” warsztatami plastycznymi, a arteterapią.
Narzędzia arteterapeutyczne są doskonałe i nie mam tu na myśli tylko narzędzi plastycznych. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że wykorzystujemy je na co dzień do własnej AUTOterapii. Wspomnę tylko o hortiterapii (lecznicza magia ogrodu i przebywanie wśród roślin), sylwoterapii (przebywanie w lesie, przytulanie drzew), muzykoterapii (czerpanie radości z grania na instrumentach i śpiewu), biblioterapii (czytanie i pisanie książek), choreoterapii (taniec i gra aktorska), fotografioterapii, czy ….


Tak więc jak widać często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że arteterapia obecna jest w naszym życiu. Dla mnie jest jego nierozłączną częścią i wielkim odkryciem, z którego czerpię i którego używam na co dzień.